Home > Inwestycje > Rachunek sumienia inwestora.

Rachunek sumienia inwestora.

Grudzień 31st, 2008 Zostaw komentarz Idź do komentarzy

Dzisiejszy wpis, czwarty od założenia bloga, a ostatni w tym roku będzie dosyć krótki.

Chciałem w nim o coś zapytać i zauważyć dosyć ważną kwestię. Zrobię to w formie rachunku sumienia.

  • czy zrobiłeś sobie “rachunek sumienia” dotyczący swoich inwestycji?
  • czy podliczyłeś wszystkie wpłaty/wypłaty na rachunku maklerskim?
  • czy zrobiłeś sobie bilans zysków i strat?
  • czy byłeś przygotowany merytorycznie do tego, by grać na giełdzie/inwestować?
  • czy zarządzałeś dobrze ryzykiem?
  • czy dobrze zdywersyfikowałeś swój portfel?
  • czy policzyłeś ile w tym czasie mogłeś zyskać wpłacając pieniądze na lokatę i trzymając się z dala od rynku?

Wydaję mi się, że szczerą odpowiedź na te pytania da nam bilans zysków/strat. A jeśli nie będzie to odpowiedź, to na pewno bardzo pomocna sugestia dotycząca tego, co zmienić w nowym roku.

Oczywiście można się usprawiedliwiać i stosować “kreatywną księgowość“. Tylko po co siebie okłamywać? Przecież głównym założeniem inwestowania jest osiąganie zysków, a nie posiadanie racji.

źródło http://sxc.hu

źródło http://sxc.hu

Ja niestety z powodu natłoku wszystkich obowiązków nie zdążyłem podliczyć strat. Na pewno zrobię to po nowym roku, jeszcze w tym tygodniu. Mam nadzieję, że Wy też to zrobicie i wyciągniecie z tego rachunku sumienia odpowiednie wnioski.

Tymczasem życzę wszystkim w nowym roku zdrowia :) bo mnie go najbardziej w mijającym zabrakło. Życzę także zmian na lepsze, oczywiście zmian zaczynających się od nas samych. No i oczywiście udanych inwestycji :)

Szczęśliwego nowego roku! :)

  1. Brak komentarzy
  1. Brak jeszcze trackbacków