Pół roku bloga.
22 grudnia zeszłego roku napisałem i opublikowałem swój pierwszy wpis w tym miejscu. Powodem dla którego rozpocząłem blogowanie była chęć dzielenia się informacjami i wiedzą, którą posiadam oraz poprawa swojej dyscypliny. Aktualny stan jest daleki od pożądanego, mimo wszystko jestem na dobrej drodze.
W ciągu tego półrocza mój blog odwiedziło ok. 6400 czytelników i zostało wygenerowane 12 tyś unikalnych odwiedzin. W czerwcu średnia liczba odwiedzin dziennie wynosi 120. Średni czas spędzony na stronie to 1 minuta 58 sekund. 42 procent odwiedzin pochodzi z wyszukiwarek, kolejne 42 procent z witryn odsyłających od kolegów blogerów, którym serdecznie dziękuję za linkowanie, 16 procent pochodzi z bezpośrednich wejść na stronę.
Od 3 miesięcy na blogu wyświetlają się reklamy, które zarobiły w tym czasie $32. Mam nadzieje, że w momencie wypłaty środków uda mi się zrealizować transakcję po cenie dolara większej niż 3zł. W trakcie najbliższych 6 miesięcy będę podejmował pewne kroki w stronę zwiększenia popularności tego bloga. Wierzę, że przez wakacje uda mi się przynajmniej podwoić średnią ilość unikalnych odwiedzin dziennie.
W minionym półroczu nie poświęcałem żadnej uwagi na zwiększanie pozycji/ilości wejść na stronie. Moja uwaga była skupiona w większym stopniu na mojej pracy i uczelni. Na całe szczęście przede mną 3 miesiące wakacji, które oprócz upragnionego wypoczynku dadzą mi także możliwość zajęcia się paroma lekturami, które czekają na poświęcenie im uwagi.
Najważniejszą informacją statystyczną która mnie najbardziej cieszy jest ilość komentarzy. Przez te 6 miesięcy istnienia bloga napisaliście ponad 260 komentarzy, w których mogliśmy znaleźć cenne porady, czy krytykę moich poczynań. Chciałem wszystkim czytelnikom podziękować za ten odzew. Każdy komentarz jest dla mnie dowodem na to, że napisany tekst miał jakąś wartość i warty jest poświęcenia Waszego czasu.
Przede wszystkim gratulację, pół roku to jest coś. Teraz już tak łatwo nie zrezygnujesz, bo szkoda będzie poświęconego do tej pory czasu. Sama reklama i zwiększenie popularności na pewno doda skrzydeł Twoim wynikom z Adsense
Wydaje mi się, że powinieneś sobie założyć pisanie co najmniej 5 notek miesięcznie. Ważne jest aby pojawiały się one regularnie, aby czytelnicy wiedzieli kiedy wejść na Twojego bloga.
Pozdr.
Dziękuję Cheed!
W poprzednim poście założyłem sobie pisanie co najmniej 5-6 notek miesięcznie. Postaram się, żeby pojawiały się regularnie. Dopiero dzisiaj zaczęły mi się wakacje, więc od teraz będę miał większą kontrolę nad swoim czasem.
Najprawdopodobniej dni publikacji artów określę na podstawie statystyk -> w te dni, które mają najmniejszą oglądalność będę zamieszczał wpisy, żeby się ta oglądalność polepszyła. Co o tym sądzisz?
Dobrze Ci idzię, chciałbym mieć takie statystyki i zyski z AdSense przez pierwsze pół roku. Aby pomóc sobie z częstotliwością wpisów, co miesiąc zwiększam ich ilość o 1.
Gratulacje!
Jeżeli chodzi o wpisy to warto sobie stworzyć coś takiego jak kalendarz wpisów. Możesz w ten sposób sobie poukładać trochę co kiedy publikujesz, co masz do napisania i tak dalej.
Gratulacje, tak trzymaj
Dziękuję wszystkim za gratulacje
wierzę, że będzie jeszcze lepiej.
W najbliższych miesiącach planuję otworzyć coś dużego i najprawdopodobniej nie uda mi się pisać więcej niż 6 artykułów miesięcznie. Na razie chcę dojść do tego poziomu. Po 6 miesiącach ukazało się 37 arytów, więc statystycznie rzecz biorąc nie jest źle. Trzeba jednak zauważyć, że w Styczniu i Lutym napisałem średnio po 9,5 posta, mając dużo obowiązków – zatem jeśli się chce, to się da
Wierzę, że pomimo niedużej ilości wpisów, będą one na tyle merytoryczne i ciekawe, że przyciągną nowych czytelników i spowodują, że nie utracę aktualnych
Gratuluję
blog naprawdę fajnie się czyta. I w związku z okresem wakacyjnym liczę na częstsze i równie ciekawe wpisy jak dotychczas