Home > Podsumowania > Podsumowanie po raz pierwszy – maj ‘09

Podsumowanie po raz pierwszy – maj ‘09

Biorąc przykład od kolegów bloggerów doszedłem do momentu w którym zacznę podsumowywać każdy kolejny miesiąc moich działań inwestycyjno finansowych. Po kilkumiesięcznych obserwacjach doszedłem do wniosku, że system podsumowania swoich oszczędności, planów oraz projektów pozwoli mi mieć nad wszystkim większą kontrolę.

Finanse

W ciągu ostatniego roku wykres mojego portfela inwestycyjnego zamiast rosnąć, znajdował się w konsolidacji między 2700zł a 4000zł. Po burzliwej próbie łapania szczytów i dołków na giełdzie (na skutek czego straciłem około 1000zł w tym roku) ustaliłem sobie przerwę od giełdy minimum do wakacji. Pozwalam sobie w ten sposób nadrobić braki teorii i wiedzy z zakresu inwestycji i ze spokojem zająć się innymi projektami.

oszczednosci Podsumowanie po raz pierwszy   maj 09

Moim głównym celem z zakresu finansów jest zgromadzenie środków w wysokości 5 000zł do końca tego roku. Uwzględniając zwrot podatku w wysokości 620zł, który dostanę w lipcu oraz postanowienie comiesięcznego oszczędzania i odkładania (w miarę swoich możliwości) przynajmniej 200zł, są duże szanse na realizację tego celu. Aby wykres wyglądał ciekawiej, postaram się w przyszłym miesiącu oszacować ilość zainwestowanych pieniędzy, oraz porównać te wartości z aktualnym stanem portfela.

Podejrzewam, że różnica między kwotą zainwestowaną a aktualną będzie na tyle duża (na moją niekorzyść), że odstraszy ona początkujących inwestorów przed pochopnym wchodzeniem na giełdę czy kontrakty terminowe. Zakładam, że gdybym 2lata temu na szczycie giełdy nie zaczynałbym z nią przygód, a zamiast tego odłożyłbym wszystkie pieniądze na lokatę, dzisiaj byłbym bogatszy pewnie o drugie tyle. Co prawda doświadczenie zdobyte na giełdzie w ciągu tego czasu jest bezcenne, tak czy inaczej można je było nabyć w trochę inny sposób…

AdSense

Mija 3ci miesiąc korzystania z systemu adsense. W tym czasie udało mi się zarobić $24,66 dodatkowych pieniędzy. Co prawda do wypłaty środków (granicą jest $100) jest jeszcze daleko, jednak liczę na to, że do końca roku uda mi się przynajmniej raz osiągnąć dochód z tego tytułu w wysokości wspomnianych $100.

wykreszarobkow Podsumowanie po raz pierwszy   maj 09

Wierzę, że jeśli zorganizuję się na tyle dobrze, by pisać przynajmniej 6 wpisów miesięcznie, wtedy odbije się to pozytywnie na odwiedzinach/wpływach z reklam. Aktualnie w żaden sposób nie przykładam się do tego, żeby poprawić oglądalność bloga. Ze względu na ograniczenia czasowe związane z uczelnią i projektami, traktuję to źródło dochodów jedynie jako ciekawy dodatek-wynagrodzenie, za pisane teksty.

Reasumując…

Mam nadzieję, że tym postem poprawię swoją dyscyplinę w pisaniu, która się przełoży na większe zorganizowanie na innych obszarach mojej działalności. Wierzę też, że stali czytelnicy będą śledzić moje poczynania a pod koniec roku wymagać sprawozdania z tegorocznych postanowień.

Podsumowując mam 3 cele opisane w dzisiejszym poście: min. 200zł miesięcznie nowych oszczędności; 5 000zł oszczędności na koniec roku ‘09; przynajmniej 6 postów miesięcznie napisanych na blogu. Jest to tak zwany plan minimum. Mam nadzieję, że w trakcie najbliższego półrocza będę w stanie pochwalić się czymś ponad to, co tutaj wyznaczyłem.

Trzymajcie kciuki!

PS: jeśli macie podobne plany, ambicje czy cele – zapraszam do dzielenia się nimi w komentarzach!

  1. Czerwiec 3rd, 2009 at 13:59 | #1

    Słuszna decyzja – prezentowanie swojego portfela uważam za krok w dobrą stronę. Sądzę, że czytelników przybyłoby, gdyby transparentność Twoich dochodów i wydatków zwiększyła się.

    Mam też nadzieję, że dochody z reklam wzrosną i że wykonasz plan minimum odnośnie publikacji tekstów. Powodzenia!

  2. Czerwiec 3rd, 2009 at 14:02 | #2

    Coś pominęłam w powyższym komentarzu – miałam na myśli, iż zwiększenie transparentności wydatków/dochodów może być bardzo interesujące dla czytelników, co z pewnością przełoży się na ich liczbę!

  3. Czerwiec 3rd, 2009 at 14:04 | #3

    Dziękuję za komentarz. Również mam taką nadzieję!

    Co prawda plan nie będzie taki łatwy do zrealizowania, jednak wierzę, że się uda ;)

  4. manygridi
    Czerwiec 3rd, 2009 at 14:15 | #4

    Piotrek,
    w czym robiłeś wykres?
    ładnie wygląda

  5. Czerwiec 3rd, 2009 at 14:16 | #5

    W programie Swiff Chart 3 Pro, który polecał kolega Marcin.

  6. Czerwiec 3rd, 2009 at 19:17 | #6

    Hehe widzę, że polecany przeze mnie program zaczyna się robić coraz bardziej popularny.

    “Wierzę też, że stali czytelnicy będą śledzić moje poczynania a pod koniec roku wymagać sprawozdania z tegorocznych postanowień” – śledzimy i będziemy wymagać!

    Jeżeli zwiększysz częstotliwość wpisów do 6 miesięcznie to myślę, że bez problemu zbierzesz 100 dolarów przed końcem roku.

    5000 zł oszczędności na koniec roku to również bardzo realny cel.

  7. Czerwiec 4th, 2009 at 14:06 | #7

    @Marcin, szczerze mówiąc dopiero wczoraj przed pisaniem posta sprawdzałem po kolei Twoje posty, bo pamiętałem, że polecałeś program, którego używałeś do wykresów. Po paru kombinacjach z kolorystyką, wydaje mi się, że dopasowałem w miarę dobrze kolorystykę wykresów do szaty bloga i reklam. Sądzę, że wpływa to mocno na ich widoczność co się przełożyło wczoraj na wyniki ;-)

    Jeśli zbiorę te $100 przed końcem roku, to będzie dużo łatwiej osiągnąć 5 000zł oszczędności. Gdybym nie inwestował w swoje poboczne projekty (o których w przyszłości też będę pisał) najprawdopodobniej przekroczyłbym tą kwotę już w lutym/marcu.

    Niestety póki co ciężko mi wyceniać te aktywa, jednak wierzę, że z czasem te projekty zaczną przynosić dochód pasywny przynajmniej 2 krotnie większy od lokaty. Głęboko na to liczę. Co będzie dalej – zobaczymy ;)

    Trudność w osiągnięciu tych 5 000zł polega na tym, że cały czas nie przestaje usprawniać/dokładać do tych projektów, przez co nie zawsze jestem w stanie odłożyć tych dodatkowych 200-250zł miesięcznie.

    Nie ma co gdybać, zobaczymy co będzie :)

  8. Czerwiec 4th, 2009 at 20:39 | #8

    Rzeczywiście, ładnie się komponuje i reklamy są bardziej widoczne. Śmieszna sprawa – AdBlock zablokował mi także wykres zarobków z AdSense, bo tak nazwałeś obrazek. Jak widać trzeba unikać takich nazw przy obrazkach.

  9. Czerwiec 5th, 2009 at 06:58 | #9

    Witam i też popieram podsumowania comiesięczne. Co prawda swoich jeszcze nie zrobiłem ale tak to już jest, że do sumowania strat ciężko mi się zabrać :)

    Miesiąc u mnie nie był zbyt udany (łagodnie mówiąc) ale widzę, że też będę musiał wypróbować ten program od ładnych wykresów. Świetnie tu wyglądają i na pewno pasują.

    Powodzenia w realizacji założeń.. lada dzień u siebie wrzucę wpis o alternatywnym strumieniu całkiem dobrych dochodów z którego korzystam, niestety sezonowy (wiosna, jesień) ale pozwala osiągnąć od 400 do 800 zł miesięcznie za same weekendy.

  10. Czerwiec 5th, 2009 at 10:11 | #10

    Mateusz zachęcam do podsumowań. Można z nich wyciągnąć wiele wniosków.

    Zaciekawiłeś mnie tym wpisem o alternatywnym strumieniu dobrych dochodów. Czekam!

  11. Czerwiec 7th, 2009 at 19:32 | #11

    Podsumowania warto sobie robić dla siebie, nawet jeśli nie prowadzi się blogą. Kolejny bloger zamieszcza wykresy, poważnie zastanawiam się czy by samemu nie zacząć. Między innymi dzięki podsumowaniu z dumą dodaję Cię do podobnych blogów. Skrupulatne chwalenie się zarobkami, oszczędnościami i inwestycjami niektórzy mogą uznać za przejaw ekshibicjonizm, ale z własnej obserwacji dostrzegłem wysoki czynnik motywujący. Po wykresie zauważyłem, że przez rok różne rzeczy się u ciebie działy, ale mimo wszystko odbijasz, a to co człowiek nauczy się na swoich błędach nikt mu nie odbierze.

  12. Czerwiec 7th, 2009 at 22:01 | #12

    @Adam W: dziękuję za komentarz. Największymi miesiącami podsumowań będą dla mnie lipiec i styczeń. Lipiec ze względu na podsumowanie roku akademickiego, styczeń – roku kalendarzowego. Podejrzewam, że właśnie lipiec ‘09 będzie jednym z ważniejszych miesięcy, ponieważ w końcu po 3 latach będę miał prawdziwe wakacje na które czekałem. Mam nadzieje, że wypoczynek pozwoli mi spojrzeć na niektóre sprawy z nowej, świeżej perspektywy ;)

    Co do wykresu, tak naprawdę to większość spadków to wynik kontraktów terminowych, na których ostatecznie przestałem grać. Potrzebuje przez wakacje poczytać co nieco i dojrzeć.

    Kończąc, wydaję mi się, że we wszystkim najtrudniejsze jest zrozumienie, że jeszcze będzie druga, trzecia i enta szansa. I na giełdzie i w życiu.

  1. Czerwiec 27th, 2009 at 13:17 | #1