Home > Inwestycje, Moje projekty, Zarządzanie > Nauszko.pl – kolczyk na Twoje uszko!

Nauszko.pl – kolczyk na Twoje uszko!

nauszko.pl - kolczyk na Twoje uszko

21 stycznia pisałem o możliwości założenia legalnego biznesu za 244zł miesięcznie w Akademickich Inkubatorach Przedsiębiorczości. Wraz z moją dziewczyną i przyjaciółką wpadliśmy na pomysł połączenia naszych hobby i stworzenia legalnego biznesu, którym byłby sklep internetowy. Ja miałem się zająć sprawami technicznymi, marketingowymi oraz logistycznymi, dziewczyny za to miały zająć się projektowaniem, produkcją… kolczyków ręcznie robionych.

Tak o to powstało nauszko.pl !

Realizowanie projektu trwało ok. 8miesięcy. Zaczęliśmy od małego biznes planu, spisaniu wszystkich celów, możliwości i zagrożeń oraz oceniliśmy naszą przyszłą konkurencję. Następnym etapem było zaprojektowanie szaty graficznej, która pozwoli potencjalnemu klientowi z łatwością i przyjemnością poruszać się po naszym sklepie. Kolejnym krokiem było stworzenie własnego sklepu internetowego, który będzie dostosowany pod nasze potrzeby. Wszystkim zajęła się moja grupa interaktywna z którą projektuje strony internetowe.

Po miesiącach trwających w testach, robieniu projektów i zdjęć kolczyków w końcu z dniem dzisiejszym o godzinie 3:47 nad ranem ruszyliśmy.841 Nauszko.pl   kolczyk na Twoje uszko!

Czym jest ten biznes dla mnie? Jest to swego rodzaju test, czy jestem w stanie zarządzać. Jest to dla mnie także inwestycja alternatywna, w którą włożyłem dużą część swoich zarobionych pieniędzy oraz niezliczoną ilość czasu poświęconą na pracę nad sklepem. O losach sklepu, jego planach, celach, wzlotach i … (tfu tfu tfu) zamierzam pisać tutaj na blogu. Tak jak wyżej wspomniałem jest to moja inwestycja alternatywna i będę niebywale zadowolony jeśli moje zarządzanie nią przyniesie wymierne efekty i zyski.

1362 Nauszko.pl   kolczyk na Twoje uszko!Jeśli jesteś kochającym synem mamy, ojcem córki, mężem swoje żony, czy kochankiem czyjejś lub po prostu istnieją w Twoim życiu kobiety które są dla Ciebie ważne, możesz w prosty sposób podarować im drobny prezent w postaci wyjątkowych, ręcznie wytwarzanych i niepowtarzalnych kolczyków z naszego projektu.

Jeżeli jesteś kobietą – po prostu zajrzyj do naszego sklepu!

Na pewno znajdziesz coś dla siebie!

Jeżeli podoba Wam się nasz pomysł i chcielibyście nas wesprzeć, możecie to zrobić kupująć kolczyki, które Wam się podobają, lub po prostu wysyłając link do naszego sklepu osobom, które będą nim zainteresowane. Dzięki z góry za pomoc!

  1. grade
    Luty 12th, 2009 at 17:18 | #1

    Piotrze

    Bardzo ładny sklep, ze smakiem nie przeładowany graficzne. Pełen szacunek.

    Co do strony biznesowej to nie znam rynku i się nie wypowiadam.
    Trzymam kciuki i życzę powodzenia.

    PZDR

  2. Luty 12th, 2009 at 17:33 | #2

    Jestem po wielkim wrażeniem, strona prezentuje się wspaniale! Mam nadzieję, że uda Wam się przebić przez konkurencję i szybko zyskać rzeszę nabywców. Czekam na kolejne posty, pozdro

  3. Luty 12th, 2009 at 17:41 | #3

    Dzięki wielkie. Szczerze mówiąc nie wiedziałem jakiej reakcji się spodziewać. Jest mi niezmiernie miło, że podoba Wam się szata graficzna. To najlepszy sposób, żeby docenić naszą kilkumiesięczną pracę :)

    Jedyne o co mogę Was prosić to jakiś mały marketing szeptany :)
    O sklepie będę pisał co jakiś czas na blogu, więc nie dam Wam o nim zapomnieć ;]

  4. Luty 12th, 2009 at 17:57 | #4

    Jestem pod wrażeniem! Design całkiem ładny, chociaż trochę momentami zbyt jaskrawy. Sugerowałbym także poprawienie błędu ortograficznego – “na co dzień” jest poprawnie.

    Zastanawiałem się jak można prowadzić sklep internetowy pod AIP – w jaki sposób będziesz wiedział, że ktoś przelał pieniądze za swoje zamówienie, jeżeli nie masz bezpośredniego dostępu do konta? W przypadku sklepów internetowych ważna jest szybka wysyłka, a przy braku dostępu do konta może to być utrudnione. Napisz coś o tym, bo jestem ciekaw jak to rozwiążesz.

    Życzę powodzenia i jak największej sprzedaży!

  5. Luty 12th, 2009 at 19:25 | #5

    Dzięki za uwagę.

    Jeśli chodzi o prowadzenie sklepu. Dostęp do konta jest. Można w każdej chwili sprawdzać czy ktoś przelał pieniądze na konto. Nie można jednak operować tymi pieniędzmi. Aby zrobić przelew trzeba skontaktować się z osobą odpowiedzialną za zarządzanie firmami w AIP.

  6. Loonatic
    Luty 12th, 2009 at 19:43 | #6

    Myślę, że dobrym sposobem na promocję serwisu byłaby sprzedaż kolczyków na allegro pod nickiem nauszko.pl czy podobnym.

    Będę wdzięczny, gdy w miarę rozwoju firmy, ujawnisz na blogu jakieś informacje typowo biznesowe (kiedy zwróci Ci się zainwestowany kapitał, ilu klientów zdobędziesz itp.) oraz nieco więcej danych ekonomicznych, oczywiście, jeśli nie jest to objęte ochroną ze względu na konkurencję itp.

  7. Luty 12th, 2009 at 20:10 | #7

    Sprzedaż via allegro powoduje, że kolczyki przestają być niezwykłe, za to stają się jednymi z kilkudziesięciu tysięcy innych kolczyków.

    Zamierzam w przyszłości opublikować takie informacje.
    Póki co trzeba skupić się na reklamie ;)

  8. ja
    Luty 12th, 2009 at 22:03 | #8

    Dobry pomysł i obiecujący – na kobietach da się zarobić ;) Nie wiem natomiast jak jest z konkurencja ale Twój sklep sprawia poztywne wrażenie. Skoro jesteś na zarządzaniu to polecam oprócz biznesplanu zrobić kilka analiz – chociażby 5 sił Portera. Często wychodzą wtedy ciekawe rzeczy, o których byśmy nie pomyśleli. Co do allegro – popieram Twój tok myślenia, co do reklamy – wysłałem już dziewczynie link ;) .

  9. Jarek
    Luty 12th, 2009 at 22:42 | #9

    znam z doświadczenia koleżanek, siostry, jej koleżanek, itd. – że pierwszym miejscem, gdzie się szuka kolczyków to allegro, kolczyki wyglądają na przyzwoite, więc nie rozumiem stwierdzenia, że stałyby się “zwykłe”. może przemyśl to jeszcze raz?

    przesłałem link siostrze, powiedziała, że fajna strona, z mojego punktu widzenia [technicznego] przejrzysta – to sie liczy, nie widze zadnych bledow, etc. – śmiga pod Operą.

    pozdrawiam i zycze powodzenia.

  10. Luty 12th, 2009 at 23:06 | #10

    Piotrek – strona wygląda naprawdę profesjonalnie, jestem pod wrażeniem. Domena dobrze się kojarzy i zapada w pamięci. Co do samych kolczyków to nie znam się i nie wypowiadam :) Jakiś czas temu moja koleżanka również przesyłała mi link do swojego sklepu z kolczykami na darmowym serwisie, z tego wnioskuję, że to bardzo popularny biznes. Musisz rozreklamować sklep, może warto zainwestować w Google AdWords? Widziałem, że są tam jakieś zniżki dla osób rejstrujących domeny w home.pl albo będących uczestnikami programu partnerskiego mBanku.

    Pozdr.

  11. Luty 13th, 2009 at 00:08 | #11

    @ja: co prawda egzamin z podstaw zarządzania mam jeszcze do zdania, ale analizy na pewno zrobię! Dzięki za zwrócenie uwagi! :)

    @Jarek: Sprawa z allegro nie jest taka prosta jak myślisz. Aby sklep z allegro funkcjonował dobrze, potrzebna jest integracja ze sklepem. Takiego modułu jeszcze nie zamierzamy wprowadzić, poza tym zamierzam popracować nad kreacją marki nauszko.pl w taki sposób, aby to ludzie z allegro sprzedający kolczyki chcieli sprzedawać je u nas.

    O wszystkim będę informował na blogu. Na początku stycznia był plan żeby pisać notki codziennie, ale przy studiach, pracy, własnych projektach i innych osobistych zajęciach ciężko wszystko ogarnąć. Tak czy inaczej mam nadzieję, że będziecie nadal wracać na mój blog, obserwować i kibicować ;]

    @Cheed: dzięki wielkie ;) ja z moją grupą interaktywną staramy się, żeby każda nasza strona była jak najbardziej dopracowana. O swojej grupie interaktywnej też napiszę z czasem. Niestety póki co nie mamy nawet stworzonej strony internetowej. Jak to mówią Szewc bez butów chodzi…

    Co do AdWords, tak, zamierzam. Niestety nie przysługują mi zniżki od home, ponieważ jedyne co kupuje w tej firmie to domeny. Serwer mam zakupiony w firmie progreso.pl (które polecam! jeśli potrzebujecie profesjonalnego serwera, to mam kupony rabatowe na 10% zniżki na ten serwer. jeśli ktoś byłby zainteresowany niech pisze).

    Co do mBanku, gdyby nie to, że pieniądze, które ulokowałem w OPEN FINANCE na lokacie mają wrócić na konto mBanku, to najprawdopodobniej szukałbym innego banku. Chociaż całkiem prawdopodobne, że przesadzam.
    Właściwie to zacząłem się zastanawiać nad zmianą konta w momencie, kiedy z emax+ 6% zrobił się emax+4.25% (?) …

    Pewnie konta i tak nie będę zmieniał, bo za bardzo się z nim zżyłem i zmiana konta dla tych 2% więcej na rach. oszczędnościowym byłaby sztuką dla sztuki.

    Spadam do nauki, jutro egzamin z prawa :)
    Pozdrawiam Wszystkich!

  12. majkel
    Luty 13th, 2009 at 02:02 | #12

    ja mam tylko pytanie o program partnerski :)

  13. Luty 13th, 2009 at 02:42 | #13

    Póki co nie został zbyt dokładnie zaplanowany. Jeśli interesuje Cie współpraca zaproponuj na jakich zasadach.

  14. sokol
    Luty 13th, 2009 at 18:58 | #14

    sklepik na prawde konkrenty, mowie to okiem fachowca, gratulacje.

  15. Luty 20th, 2009 at 00:04 | #15

    Projekt graficzny sklepu dopracowany. Konkurencja na rynku tego typu wyrobów ogromna, aczkolwiek wiele sklepów ma bardzo słaby marketing, co może być szansą dla Ciebie.

    Życzę wszystkiego najlepszego! Doświadczenie, które zdobędziesz z pewnością będzie cenne!

  16. Marzec 24th, 2009 at 23:49 | #16

    Przedmówcy powiedzieli już wiele mądrego, więc nie będę tego powielał :) . Jeśli mogę sugerować, zastanowiłbym się jednak nad tym tworzeniem marki na allegro. Z jednej strony masz oczywiście rację – w całym morzu tych produktów kolczyki przeznaczone NaUszko ( ;) ) mogą być kroplą w morzu. Z drugiej strony, to właśnie ta kropla przepełnia kielich – osobiście kiedyś byłem Super Sprzed. na Allegro, a teraz zauważyłem u siebie… wygodę! Czym się ona objawia?

    Niektóre moje zakupy z allegro przeniosłem właśnie do sklepów internetowych. Choćby dlatego, że jakoś wygodniej mi powrzucać wszystko do koszyka, zlecić mtransfer i czekać na paczkę. Na allegro z kontaktowaniem się ze sprzedawcą, ręcznym sumowaniem produktów, wysyłek itp. … cóż, bywa różnie.

    Być może bylibyście w stanie wyciągnąć część ruchu z allegro na własny sklep. Ot, posłużyć się wielkim All’em jako machiną marketingową, napędzającą tłum bezbronnych owieczek na rzeź do Waszego sklepu ;) . Zbudowanie grona wiernych klientów jest tutaj możliwe – w końcu wszyscy wiemy, że kobiety lubią kupować po raz kolejny i kolejny różne ozdoby ;) .

    To powyżej to tylko taka luźna sugestia.

    Po drugie – zdjęcia. Rozmawiałem o tym już z Twoją dziewczyną i wiem, że o tym myślicie. Posłużę się przykładem własnej, skromnej osoby ;) . Jestem wzrokowcem i basta. Lubię produkt pokazany ładnie, na ostrych zdjęciach, odpowiednio obrobionych. Cienie pod kolczykami mogą odbierać widzowi możliwość oceny kształtu tego produktu, a przecież o ten kształt (krój/projekt?) tu najbardziej chodzi. Pokazywałem już Twojej d., że dobre zdjęcia nie wymagają wcale wielu tysięcy inwestycji – ot, na przykład namiocik bezcieniowy. ;)

    Trzecie i ostatnie – programy partnerskie niektórych sklepów generują ponad 70% zamówień. Fakt, że musisz podzielić się przychodem z partnerem… ale w ogólnym rozrachunku sam wiesz, że to się opłaca ;) . Gdybyście rozważali uruchomienie PP proszę o sygnał.

    Pozdrawiam,
    Michał Czuba

    PS. A wahającym się klientom serdecznie polecam NaUszko – moja kobieta wybrała sobie kolczyki, ja dokonałem zamówienia, które w trybie ekspresowym (dosłownie 2 dni później?) leżało na moim biurku fantastycznie zapakowane. Moja kobieta szczęśliwa, sklepikarze szczęśliwi, ja z lżejszym portfelem ;) . Wygrany-wygrany-… wygrany ;)

  17. Marzec 25th, 2009 at 12:42 | #17

    @Michał Czuba: Witaj :) Miło mi Ciebie gościć na moim blogu. Dzięki za komentarz. Postaram się odpowiedzieć na najważniejsze zagadnienia jakie omówiłeś:
    1. Allegro – zmieniłem zdanie i doszedłem do wniosku, że rzeczywiście koszt wystawienia aukcji na allegro jest bardzo niski w stosunku do możliwości przekierowania ludzi do sklepu… Aktualnie mój koder jest w trakcie cięcia szaty graficznej pod allegro.

    2. Jeśli chodzi o zdjęcia, to będziemy to omawiać na najbliższym briefingu ;) Jak wiesz nie da się wszystkich zmian wprowadzać jednocześnie. Trzeba się skupić na tych ważniejszych i krok po kroku je wprowadzać.

    3. Z programem partnerskim jest największy kłopot. Po ogromnym sukcesie Złotych myśli, które są oparte właściwie tylko i wyłącznie systemie PP zaplanowałem wdrożenie go do sklepu. Mam w planach wprowadzenie dosyć poważnych zmian, które powinny być krokiem milowym. Wszystko zostanie wprowadzone w ciągu najbliższych 2 miesięcy.

    Dzięki za opinię!
    Pozdrawiam!

  18. Marzec 25th, 2009 at 15:30 | #18

    Domyślam się, że implementacja PP na już działającym sklepie to pisanie połowy kodu od nowa, co może zniechęcać ;) . Chyba, że masz dobrych inżynierów od softu i bardzo modułowy system, wtedy to pół biedy ;) .

    Co do PP widzę tutaj tylko jeden, mały problem – zachęcenie partnerów do współpracy. Aby zachęcić partnera do współpracy należałoby mu chyba zaoferować możliwość dość dobrego – procentowo – zarobku. Prawda jest taka, że od jednej pary kolczyków możecie oddać pewnie raptem kilkanaście procent, co dla partnera będzie oznaczało pewnie max 2-3 zł od jednej pary.

    Nawet ustawiając niski próg wypłaty, rzędu 20 zł, ciągłość tego systemu stoi pod znakiem zapytania… a właściwie pod znakiem Waszych sił przerobowych :) . Z pewnością dziewczyny są w stanie zrobić wiele kolczyków, ale czy to wystarczy, by utrzymać współpracę z gronem chętnych do zarabiania partnerów? Prosta kalkulacja – dla mnie jako partnera minimalną intratną wizją byłoby np. 50 zł miesięcznie, czyli powiedzmy, że 25 poleconych klientów.

    Miej 10 takich partnerów, to daje 250 par kolczyków w miesiącu. Nie wiem, jakie macie zapasy i jakie siły ‘przerobowe’, a właściwie tworzące, ale lepiej zapobiegać niż leczyć i uniknąć sytuacji, że popyt przewyższy popyt :) . A przy kilku aktywnych partnerach to może się chyba zdarzyć…

    Nie jestem pesymistą oczywiście, tylko zrobiłem sobie szybką kalkulację :) . Pozdrawiam

  19. Marzec 25th, 2009 at 15:32 | #19

    Michał Czuba :
    (…) i uniknąć sytuacji, że popyt przewyższy popyt :)

    Ta, ale walnąłem masło maślane. Ale wiadomo, o co chodzi ;p ;)

  20. Marzec 25th, 2009 at 15:35 | #20

    Podaż ;)

    Jestem w trakcie pisania specyfikacji dla programisty. Wierzę, że da radę. Póki co muszę przeczytać jak to “wrzucić w księgowość” tak, żeby wszystko było legalne. Jeśli masz jakieś materiały na ten temat, to byłbym bardzo wdzięczny za ich udostępnienie.

    Pozdrawiam!

  21. Marzec 25th, 2009 at 17:29 | #21

    Ano podaż ;) zamotałem się.

    W regulaminie nazwy możesz poznać podstawy działania pp ( http://nazwa.pl/program-partnerski-regulamin.html ), jeśli masz dostęp sprawdź też umowy i regulaminu pp złotych myśli – na początek, dla podstaw, wystarczy. Próbowałem coś wygooglać, ale nawet gdy przewijają się odpowiednie wątki na forach związanych z prawem, to pozostają bez odpowiedzi ( http://forumprawne.org/nowe-technologie/38731-program-partnerski.html )

    Pozdrawiam

  22. Levy
    Sierpień 29th, 2009 at 15:12 | #22

    Jak to jest z tym inkubatorem?
    Do sprzedaży w sklepie internetowym nie potrzebujesz kasy fiskalnej żeby wystawiać paragony swoim klientom?
    Pozdrawiam

  23. Sierpień 29th, 2009 at 17:08 | #23

    Nie potrzebujesz, wystawiasz im faktury w systemie, który udostępnia inkubator.

  24. Październik 1st, 2009 at 21:43 | #24

    Hmm… wiec zycze powodzenia w dalszym prowadzeniu firmy ale mam takie jedno pytanie (wątpliwość)…
    Czy macie kasę fiskalną? Bo z tego co wiem, to prowadzenie takiej działalności nawet pod inkubatorami nie zwalnia was z obowiązku zakupienia kasy fiskalnej… w ustawie masz ze każdy produkt sprzedawany który zawiera metale szlachetne (np. srebro) musi byc na paragon. czyli chcąc nie chcąc łamiecie prawo nie mając kasy ;)
    wiem bo razem z moim chłopakiem mamy identyczny problem (również chcemy sprzedawać biżuterię) i zastanawiamy się że w tym układzie licząc koszty związane z kasa i z jej fiskalisacją bardziej opłaca się załżyć firmę niż siedzieć w inkubatorach…
    no w każdym razie bardzo chętnie zajrzę jeszcze do was i będę śledzić wasze losy :)
    Tak więc jeszcze raz powodzenia(nie będę na razie chwalić się naszą stroną ze sklepem, bo nie jest jeszcze skończona na tip top) ;)
    Pozdrawiam.

  25. Październik 7th, 2009 at 15:07 | #25

    Po przeczytaniu Twoich artykułów, zdecydowałem się skorzystać z usług Inkubatora (Gdańskiego), ale mam kilka pytań które może będziecie wiedzieć.
    1. ZUS muszę sam opłacać kiedy ktoś nie jest sudentem?
    2. Jakie są koszta zamknięcia współpracy w razie “przejścia na swoje”?
    3. Na ile jest podpisywana umowa?

    Pozdrawiam
    Przemysław Solarski

  26. Październik 7th, 2009 at 15:30 | #26

    Witaj Magnus,
    1. Tak, musisz opłacić ZUS swoich pracowników, którzy nie studiują/uczą się.
    2. W Krakowskim AIP są to zerowe koszta.
    3. Na 2 lata z możliwością zerwania w każdym momencie przez każdą stronę.

    Pozdrawiam,
    Piotrek

  1. Kwiecień 27th, 2009 at 17:13 | #1