Archiwum

Archiwum dla ‘Podsumowania’ Kategoria

Podsumowanie grudnia ‘09 oraz całego roku.

Styczeń 20th, 2010 6 comments

Po długiej przerwie wracam do blogowania. W ciągu ostatniego miesiąca zaszło dużo pozytywnych zmian, które wierzę, że pozytywnie odbiją się echem wśród wielu, wielu ludzi. O detalach napiszę później, teraz przejdźmy do podsumowania ostatniego miesiąca.

W grudniu napisałem 4 wpisy:

  1. Jak sobie radzić z Klientem?
  2. Jakie są mocne strony firmy justCreate?
  3. Pięć blogów, które najbardziej wpłynęły na moje życie.
  4. No to jak to jest z tym inkubatorem?

do których zapraszam wszystkie osoby, które odwiedzają bloga po raz pierwszy.
Mimo małej ilości wpisów, grono czytelników subskrybujących kanał RSS, nadal powiększa się, co bardzo mnie cieszy i utrzymuje mnie przy pisaniu.

Niestety ilość przedsięwzięć których się podjąłem doprowadziła do wybudowania sobie swego rodzaju więzienia przy telefonie i komputerze. Na całe szczęście coraz więcej obowiązków udaje mi się delegować innym osobom. Liczę na to, że w ciągu roku uda mi się oddelegować większość podejmowanych przeze mnie zadań i decyzji moim ludziom, z którymi współpracuję. Póki co muszę przetrwać przez rok dojrzewania firmy, szkolenia moich ludzi, wyzwań podejmowanych przez całą firmę.

22 grudnia mój blog odbył rocznicę, która została przeoczona. Wierzę, że mimo to skrypt WordPressa się o to nie obrazi ;-) Chciałbym Wam wszystkim podziękować za ubiegły rok. Na blogu zostało umieszczonych 60 tekstów (średnia 5 wpisów na miesiąc to bariera, przez którą będę musiał w tym roku obowiązkowo przebrnąć!), pod którymi napisaliście 474 komentarze – za co Wam wszystkim dziękuję. Przyznam szczerze, że kiedy zakładałem tego bloga, nie spodziewałem się, że w tak szybkim czasie uda mi się uzyskać tak sporą i konkretną publikę, która w merytoryczny sposób komentuje i udziela się na blogu.

Ubiegły rok był dla mnie ważny z wielu przyczyn tj. udało mi się wybrać studia, których tematyka jest związana z moimi zainteresowaniami, założyłem firmę, w której pracuje kilka bardzo pozytywnie nastawionych osób odwalających ogromny kawał świetnej roboty. Spełniłem parę innych marzeń materialnych (kupno aparatu czy monitora) i niematerialnych (wyjazd z moją dziewczyną nad polskie morze).

Ten rok będzie nastawiony na trochę inne cele. Głównym priorytetem w tym roku jest jak najlepsza kreacja wizerunku mojej firmy. Jak już wspominałem we wcześniejszych wpisach, jestem w trakcie tworzenia portalu, którego start przewiduję na początek lutego. Wspomniałem również, że w Krakowie odbędzie się impreza promująca ten portal oraz społeczność która aktualnie się tworzy! Dotychczasowe reakcje są bardzo obiecujące, udało nam się już zorganizować czterech sponsorów! A to dopiero początek!

Liczę na to, że za te 2 tygodnie, kiedy portal ruszy w wersji beta, Wy również będziecie pozytywnie nastawieni i zarazicie się tą energią. Wierzę, że czytelnicy tego bloga pojawią się również na imprezie, która odbędzie się w marcu. O wszystkim będę pisał – liczę na Wasz feedback!

Pięć blogów, które najbardziej wpłynęły na moje życie.

Grudzień 15th, 2009 1 komentarz

zachod Pięć blogów, które najbardziej wpłynęły na moje życie.

Dzisiejszy wpis będzie niekonwencjonalny. Zamierzam dzisiaj pisać nie o sobie, a o innych – kolegach bloggerach.

Jeszcze kilka lat temu, słowo blog/blogger kojarzyło się z obciachem, siarą, pamiętnikami prowadzonymi przez zdołowane rzesze nastolatek, piszące o czymś, co tylko One potrafiły zrozumieć. Na całe szczęście w ciągu ostatnich paru lat zmieniło się to na dobre. W tym czasie powstało wiele wartościowych blogów, których autorzy najczęściej wiedząc lub nie, kierujący się zasadą “podaj dalej” dzielą się swoimi przemyśleniami, wiedzą czy doświadczeniami na różne tematy.

Dzięki temu dzisiaj mamy wiele tematycznych, profesjonalnych blogów, które mogą mocno wpłynąć na nasze przemyślenia, mogą nas wiele nauczyć, a nawet mogą nas zmienić.

Ja zadecydowałem dzisiaj napisać o pięciu takich blogach, które czytam na bieżąco i które wpłynęły na mnie w zauważalny sposób. Kolejność ich wymienienia zupełnie przypadkowa.

Alexba.eu – dla mnie jest to biblia. Dzięki autorowi poznałem zasadę “podaj dalej”, którą staram się stosować w swoim życiu. Dzięki niemu dowiedziałem się wiele przydatnych informacji zwłaszcza w zakresie kontaktów biznesowych, czy podkręcania własnego życia i dążenia do ustalonych przeze mnie celów. Polecam go wszystkim tym, którzy potrafią czytać!

Appfunds.blogspot.com – najlepszy blog w Polsce na temat finansów. Chcesz wiedzieć, jaka lokata jest na czasie? Ile pieniędzy potrzebujesz, żeby zacząć grać na giełdzie? Chcesz wprowadzić się w świat finansów, czytając teksty napisane świetnym, zrozumiałym dla każdego językiem? Lepiej nie mogłeś trafić! Dzięki temu blogowi zacząłem interesować się finansami. Było to rok temu, kiedy na niego trafiłem, spędziłem praktycznie cały dzień, czytając wszystkie archiwalne wpisy – co polecam również Tobie, jeżeli jeszcze tego nie zrobiłeś drogi czytelniku!

Rentier-blog.pl – blog przyszłego milionera. Marcin, autor bloga założył go później ode mnie. Do dzisiaj podziwiam jego systematyczność (i ciągle pragnę w tak dużym stopniu wykształcić w sobie tę cechę). Dzięki niemu obejrzałem film Willa Smitha ( Read and run ), który przekazał mi klucz do szczęśliwego życia – czytać i biegać. Miesiąc temu zapisałem się na siłownie, gdzie aktualnie dwa razy w tygodniu przebywam póki co kilka kilometrów na bieżni, powoli ucząc się przełamywać wewnętrzny głos w sobie, który w trudnych chwilach mówi mi “poddaj się, nie dasz rady, jesteś już tym wszystkim zmęczony”.

Uważam, że blog Marcina prędzej czy później na przestrzeni kilku lat będzie polskim odpowiednikiem amerykańskiego bloga Timothy’iego Ferrissa. Tego mu życzę!

Podtwórca.blogspot.com – blog przedsiębiorcy. Analiza techniczna (która mnie fascynuje i o której uwielbiam czytać), głębokie przemyślenia pisane bardzo przystępnym językiem na tematy nie tylko finansowe, tematy dotyczące kulinariów, życia zawodowego, chaosu czy astrologii. Osobiście, dążę do tego, aby pisać tak lekkim językiem jak piszę autor tego bloga. Jego sekretem jest złoty napój towarzyszący podczas pisania. Muszę zacząć stosować! Dzięki temu blogowi zacząłem patrzeć na wiele spraw w sposób nieprostoliniowy. Polecam wszystkim, najlepiej smakuje do śniadania przy kawie!

biz.blox.pl – biznes bez stresu. Zbiór poradników, zasad, przykazań, tekstów i wiele wiele innych, dotyczących prowadzenia efektywnego i efektownego życia zawodowego i osobistego. Skarbnica wiedzy dotyczącej techniki “Getting things done”. Dzięki temu blogowi, zacząłem sortować pocztę, przeczytałem książkę w oryginale “Getting things done”, oraz wprowadziłem w swoje życie wiele pozytywnych zasad. Polecam wszystkim, zorientowanym na efektywność i samorozwój!

Mam nadzieję, że jeżeli nie słyszeliście o tych blogach, spodobają się Wam tak jak mnie. Jeżeli macie blogi, które wpłynęły w mniejszy lub w większy sposób na wasze życie, nie zastanawiajcie się i “podajcie dalej” linka do mnie!

Październik ‘09 – podsumowanie.

Listopad 16th, 2009 9 comments

W końcu, prawie w połowie miesiąca przyszedł czas na podsumowanie poprzedniego. Miesiąc październik był wyjątkowy zwłaszcza z jednego względu. Wystartowałem ze swoim biznesem, który powoli rozkręcam. Szczerze, pomimo znajomości tematu nie spodziewałem się takiego nagłego natłoku spraw i dynamiki rozwoju. Dopiero co minął miesiąc od oficjalnego startu, a już wszystko nabiera bardzo szybkiego tempa. Aktualnie moim zadaniem jest, aby ta dynamika rozwoju nie zmalała, żeby przy coraz większej szybkości nie popełnić błędów a właściwie, aby wszystko przewidywać na tyle na ile jest to możliwe z wyprzedzeniem.

Cieszę się, że mogę pisać o tym biznesie do ludzi, którzy mi kibicują, którzy ze mną współpracują lub będą.

Przechodząc do tradycyjnego podsumowania. W zeszłym miesiącu napisałem cztery wpisy:

  1. Wrzesień ‘09 – podsumowanie – koniec wakacji!
  2. Historia mojego hobby.
  3. It’s business.
  4. Życie proste jak gra komputerowa.

do których przeczytania wszystkich nowych czytelników zapraszam!

W tym miesiącu zrozumiałem jak ważne jest przygotowanie sobie jak najwygodniejszej drogi do osiągnięcia celu. Jeśli chodzi o cel związany z napisaniem podsumowania, zrobiłem dokładnie odwrotnie. W zeszłym miesiącu zamieniłem walutę w której rozliczane są reklamy z dolarów na euro. Uświadomienie sobie po fakcie ile będzie teraz zabawy z wykresami comiesięcznymi doprowadziło do odkładania na później tego wpisu. Dzisiaj, w dzień w którym rzucam wszystkie swoje obowiązki i zajmuje się tylko relaksem – w końcu się do tego zabrałem.

Otworzenie działalności wiąże się z dużymi opłatami. W momencie w którym zrozumiałem, że idąc tą drogą jestem w stanie osiągnąć dużo więcej niż spekulując na giełdzie czy na forexie, skupiłem się w maksymalnym stopniu na mojej firmie. Aby rozwiać wszelkie wątpliwości – nie oznacza to, że przestaję się interesować szeroko pojętą giełdą i do tego nie wrócę – wręcz przeciwnie, wydaję mi się, że po rozkręceniu swojej działalności do poziomu, który będzie mnie zadowalał, będę miał dużo więcej czasu na powrócenie do “nauki pomnażania swoich oszczędności”. Póki co oszczędności te skierowałem na inwestycje/koszta związane z firmą.

W zeszłym miesiącu stworzyłem dodatkowy wykres “inwestycje alternatywne”. Jeszcze nie do końca wiem, czy tak to powinno się nazywać. Wrzucam do tego funduszu wszystkie inwestycje, które pakuję w firmę. Wrzucam w nie koszta, które stricte dotyczą moich przyszłych projektów strategicznych, z którymi będę starał się wystartować. Moim głównym utrapieniem w tym momencie jest utrzymanie pewnego “buforu oszczędności”, który pozwoli mi podejmować wszystkie niezbędne decyzje i nie zwiąże mi rąk. Póki co postawiłem na agresywną taktykę i dosyć sporo w tym miesiącu zainwestowałem (co zaraz zobaczycie w poniższym wykresie). Wierzę, że w najbliższych max 2 miesiącach uda mi się nie tylko podreperować ten “bufor” – czyli oszczędności, które mi zostały, a także pozwolę sobie na powolne tworzenie funduszu awaryjnego, którego teraz w tym momencie naprawdę mi brak.

Reklamy – z powodu przewalutowania, od dnia dzisiejszego nie będę przedstawiał wykresów poszczególnych zarobków z reklam. Będzie jeden wykres, sumarycznych zarobków wyrażany w złotówkach, który przedstawiam poniżej.

sum doch rekl Październik 09   podsumowanie.

Jak widać w ciągu 8 miesięcy blog zarobił 241zł, co daje średnio 30zł na miesiąc. Nie jest źle, nie jest jakoś dobrze. Wiem, że aby dochód z reklam stał się większy musiałbym:

  1. zwiększyć ilość wpisów przynajmniej o 2-3 x
  2. zacząć pisać serię artykułów na zapas, które mógłbym systematycznie publikować
  3. skupić się na reklamie bloga

O ile wszystkie te trzy punkty są możliwe do osiągnięcia, o tyle jeśli będę miał się do nich dobrze przyłożyć, na pewno zrobię to nie wcześniej niż w grudniu, czyli w czasie rocznicy tego bloga. Wydaję mi się, że będzie to najlepszy moment na zrobienie kolejnego kroku.

Jeżeli chodzi o poziom finansów. Inwestycje alternatywne w tym miesiącu skoczyły o 850zł. Niestety, nadal nie mogę zdradzić o co chodzi. Z jednej strony są to najnormalniejsze koszta, które ponoszę aby firma istniała, z drugiej strony jest to inwestycja w kilka projektów strategicznych o których najwcześniej będę mógł powiedzieć na przełomie stycznia-lutego.

inwest alter suma Październik 09   podsumowanie.

I teraz ostatni wykres – oszczędności. Wykres ten mocno ucierpiał z powodu braku funduszu awaryjnego. Niestety byłem zmuszony skorzystać ze swoich oszczędności w celach prywatnych. Zawsze lepsze to, niż pożyczka na karcie kredytowej, czy normalny kredyt. Nie mniej jednak wiem już, że fundusz awaryjny jest tylko kwestią czasu. Liczę, że do lutego uda mi się go w miarę sensownie zaplanować i stworzyć. W oszczędnościach notujemy spadek na 1262zł, z czego jak wcześniej napisałem 850zł poszło na inwestycje w firmę. W takim razie 412zł zostało przeze mnie zabrane ze względu na brak funduszu awaryjnego. Plusem jest to, że otwieram działalność nie na kredyt a z własnej kasy. Liczę na to, że póki co nie będę potrzebował tego kredytu, a kiedy przyjdzie odpowiedni czas – uda mi się wstrzelić w jakąś dotację z unii, podczas przechodzenia na normalną działalność gospodarczą.

oszczednosci srodki finansowe Październik 09   podsumowanie.

Ostatnim wykresem jest suma majątku. Zadecydowałem do majątku doliczać kasę, którą mam uzbieraną w adSense, pomimo tego, że jeszcze miną przynajmniej dwa miesiące zanim zostanie ona zaksięgowana na moim koncie. Dzięki temu wykres mojego majątku będzie najprostszy do obliczenia: reklamy + inwestycje alternatywne + środki finansowe = stan majątku. Co prawda, do tego majątku nie mam wliczonego mojego projektu sklepu internetowego z kolczykami, aktualnie jestem w trakcie jego restrukturyzacji. W ciągu najbliższego miesiąca podejmę decyzję czy wliczam go do portfela czy nie.

Wykres majątku przedstawia się tak:

stan majatku Październik 09   podsumowanie.

Powyższy wykres nie przedstawia idealnie wartości wszystkich moim projektów etc. Do czasu rocznicy (czyli do 22 grudnia) nie będę zmieniał sposobu rozliczania swoich projektów, oszczędności etc.

Mam nadzieję, że czytelnicy wybaczą mi taką długą przerwę. Pomimo tego, że czuję się i jestem coraz bardziej zorganizowany, do ideału mi jeszcze daleko ;-)

Wrzesień ‘09 – podsumowanie – koniec wakacji!

Październik 4th, 2009 4 comments

leba Wrzesień 09   podsumowanie   koniec wakacji!

Wrzesień był jednym z najuboższych miesięcy pod względem mojej aktywności na blogu. Niestety, egzaminy w sesji jesiennej nie poszły do końca tak, jak zakładałem co było spowodowane właściwie tylko i wyłącznie moją winą (napiszę o tym osobny tekst w tym tygodniu). Ostatni, najtrudniejszy dla mnie egzamin, przerósł moje oczekiwania i ostatecznie go nie zdałem. Konsekwencją tego jest wzięcie warunku z tego przedmiotu (analiza matematyczna), co będzie mnie kosztować 225zł. Na całe szczęście opłata ta będzie przeze mnie uiszczona dopiero w momencie rozpoczynania odrabiania tego przedmiotu.

Przechodząc do spraw bloga. W ostatnim miesiącu, mimo praktycznego braku mojej aktywności w postaci artykułów, dużo stałych i nowych czytelników udzielało się w komentarzach w starszych wpisach. Nawiązały się dosyć ciekawe dyskusje. Właściwie Wasze komentarze nakreśliły mi parę ciekawych tematów, które w najbliższych tygodniach postaram się omówić.

Aby Was zaciekawić, przedstawię pokrótce o czym chcę napisać. Pierwszy temat, który poruszył kolega Sentosa będzie dotyczył moich przemyśleń na temat oczekiwanego zwrotu z inwestycji. Wbrew pozorom jest to ciekawy temat, który postaram się rozwinąć w najbliższych dniach.

Kolejnym obiektem mojego wpisu, będzie moja główna inwestycja, w którą aktualnie pakuję praktycznie większość swoich zasobów czasowych, finansowych oraz nerwowych. Mowa oczywiście o mojej agencji interaktywnej, z której stroną internetową ruszam w najbliższych dniach. Dotychczas przez ostatni ponad rok, jak to się mówi “szewc bez butów chodził”. Zadecydowałem wejść na kolejny, wyższy poziom zaawansowania i skupiłem się głównie na rozwoju tego biznesu. Zamierzam o tym napisać od razu, kiedy strona internetowa będzie w 100 procentach dopracowana.

Następnym tematem na moim blogu, który poruszę będzie propozycja wspólnego projektu razem z czytelnikami. Chciałbym coś z Wami stworzyć. Wszelkie informacje znajdą się we wpisie właściwym :-)

Dlaczego piszę o tym, co zamierzam napisać? Ponieważ przedstawiając Wam oficjalnie moje plany, doprowadzam do pewnego zobowiązania. Wierzę, że ten sposób pomoże mi w organizacji i motywacji przy rozwijaniu bloga.

Przechodząc do wpisów w tamtym miesiącu. Napisałem dwa teksty:

  1. Sierpień ‘09 – podsumowanie
  2. Certyfikaty na srebro – krótka analiza

Bieda, ale obiecuję poprawę.

Przechodząc do finansów. Zadecydowałem, że moja przerwa od giełdy zostanie jeszcze przedłużona na przynajmniej parę miesięcy. Jest to spowodowane prowadzeniem mojego biznesu oraz rozwijaniem w nim strategicznych projektów, które są moimi oczkami w głowie. Nie mogę sobie pozwolić na straty na giełdzie oraz nie mam czasu na kształcenie się w tym temacie, dlatego kieruję swoje siły na to, co wychodzi mi najlepiej i póki co jest dużo bardziej zyskowne – mój biznes.

Działalność ta wiąże się także z inwestycjami, dlatego też zamierzam teraz podzielić swój wykres oszczędności na dwa. Środki finansowe oraz inwestycje alternatywne. Oczywiście ten drugi nie będzie przedstawiał realnej wartości moich przedsięwzięć. Wartość ta będzie bardzo mocno zaniżona, jednak nie przeszkadza mi to. Prawdziwym testem wszystkich moich projektów strategicznych będzie zysk, jaki będą przynosić. Jeśli się pojawi, na pewno będzie odkładany/reinwestowany ponownie.

Zacznijmy od pierwszego wykresu dotyczącego moich inwestycji strategicznych. Nazwijmy je inwestycjami alternatywnymi.

inwestycje alternatywne Wrzesień 09   podsumowanie   koniec wakacji!

Październik jest pierwszym miesiącem notowania tych inwestycji. Inwestycje te, to zazwyczaj kupno usług takich jak zaprojektowanie szaty graficznej, napisanie aplikacji, pozycjonowanie etc. Wykres będzie tylko rósł. Dlaczego?  Ponieważ nie będę efektów tych usług odsprzedawał dalej, przynajmniej przez następne 3lata, do czasu osiągnięcia wyznaczonych celów.

srodki finansowe Wrzesień 09   podsumowanie   koniec wakacji!

Powyższy wykres przedstawia posiadaną gotówkę ulokowaną na lokatach, kontach maklerskich, rachunkach oszczędnościowych. Jak widać, notujemy spadek 929zł. Jak już wcześniej napisałem 833zł zostało spożytkowane na inwestycje alternatywne, pozostałe 96zł zostało zainwestowane w… dołożenie się do nagrody dla mnie. Tak, z okazji ukończenia pierwszego roku studiów, kupiłem sobie obiektyw do mojego aparatu fotograficznego. Postanowiłem nagrodzić się w ten sposób. Mimo wszystko był to dla mnie kolejny dowód przemawiający za stworzeniem funduszu zapasowego.

stan majatku1 Wrzesień 09   podsumowanie   koniec wakacji!

Stan majątku  z powodu nagrodzenia się uległ zmniejszeniu. Niestety, kupno obiektywu, przełożyło się na brak wzrostu. Mimo wszystko nie żałuję. Od wielu lat chciałem się zająć fotografią i w końcu nadarzyła się okazja by zainwestować w porządny sprzęt. Nie myślcie, że to początek trwonienia moich oszczędności na kolejne akcesoria fotograficzne. Nie, plan jest nadal planem i inwestycje są nadal ważne. Wg mnie postąpiłem dobrze, ponieważ gdybym zamiast obiektywu wybrał odłożenie tych kilkuset złotych na lokatę, po paru miesiącach miałbym tylko kilkanaście złotych zysku. Inwestując w aparat, zrealizowałem jedno z marzeń, które przyniesie mi dużo więcej funu, niż kilka złotych zysku.

Aby kupno obiektywu przełożyło się także na bloga, będę starał się każdy wpis rozpoczynać zdjęciem mojego wykonania. Zaczynam od dziś :)

dochod z reklam Wrzesień 09   podsumowanie   koniec wakacji!

Wrzesień był kiepskim miesiącem jeśli chodzi o dochody z reklam. Najprawdopodobniej brak aktywności w pisaniu przełożył się na spadek. Zobaczymy jak będzie w październiku.

dochod sumaryczny Wrzesień 09   podsumowanie   koniec wakacji!

Dynamika wzrostu spadła, jednak mimo wszystko nie jest źle. Do końca roku powinno udać się wyciągnąć $100 z tego biznesu. W najbliższych tygodniu będę zastanawiał się nad otworzeniem paru innych blogów/stron internetowych, z myślą o zarobku z reklam. Zainspirowali mnie koledzy bloggerzy, którzy wyciągają w ciągu miesiąca od kilkudziesięciu do kilkuset złotych z tego tytułu. Mam także kilka innych pomysłów z tego tytułu, jednak jedyne co mogę powiedzieć to to, że najbliższy rok będzie ciekawy.

Podsumowując, mimo małej aktywności na blogu, dużo dzieje się w moim życiu i zamierzam w większości o tym wszystkim pisać. Liczę, na wasze aktywne kibicowanie i komentowanie! Powodzenia w nowym roku akademickim! ;]